Issei Sagawa - Kanibal z Kobe
Niemal wszyscy słyszeli o zbrodniach, które wstrząsnęły światem w XX wieku. Morderstwo i kanibalizm, te makabryczne czyny sprawiają, że trudno uwierzyć, że takie rzeczy mogą się wydarzyć. Jednak historia "kanibala z Kobe", to prawdziwa przerażająca opowieść o człowieku, którego obsesje i nieodparte pragnienia doprowadziły go do najmroczniejszych czynów.
Przygotuj się na głębokie zanurzenie w psychikę człowieka, który stał się symbolem zła i przekroczenia granic moralności. Issei Sagawa to postać, której historia wciąż budzi szok i zaniepokojenie. Zastanawiamy się, jak człowiek mógł zboczyć na tak przerażające tory i czy istnieje jakiekolwiek wyjaśnienie dla jego mrocznych pragnień.
Issei Sagawa urodził się 26 kwietnia 1949 roku, w Kobe w prefekturze Hyōgo. Ojciec Sagawy, Akira Sagawa, był biznesmenem, który pełnił funkcję prezesa Kurita Water Industries. Issei urodził się przedwcześnie w związku z czym niemal całe swoje życie, był raczej słabego zdrowia, co w połączeniu z jego introwertyczną osobowością, doprowadziło go do silnego zainteresowania literaturą. Jak sam twierdził, już od dziecka był inny.
Issei i jego brat dorastali w bardzo kochającej się, normalnej rodzinie, w której jedynym tabu był temat seksu. Ot po prostu o tym się nie rozmawiało i tyle. Jednak im Issei był starszy, tym był bardziej dziwny. Już w pierwszej klasie szkoły podstawowej mówił, że zobaczył coś co go nakręciło. Mowa tu o jego koleżance z klasy, która według chłopca była atrakcyjna. Chodziło o to, że dziewczynka nosiła szorty, jak w sumie każdy kiedy na dworze było gorąco. Patrzył na nią powtarzał sobie: "I to jest pysznie wyglądające udo, chcę to ugryźć". Już wiecie o jaką atrakcyjność chodzi? Przypominam - dziecko w pierwszej klasie, ma więc jakieś 6-7 lat. I tak sobie Issei rósł fantazjując o jedzeniu innych, wiedząc doskonale, że to nie jest normalne. W wieku 15 lat, szukał pomocy u psychologa, ale kiedy dowiedział się, że musi iść osobiście, bo naprawdę potrzebuje pomocy, nie zdobył się na to.
Mamy 1964 rok, Issei ma już 24 lata i uczy się na Uniwersytecie w Tokio, kiedy spotyka piękną, wysoką kobietę pochodzącą z Niemiec. Każdy normalny człowiek zastanawiał by się, jak można do niej zagadać, poznać ją itd., ale nie Issei! Jak już pewnie zauważyliście, Issei nie jest jak każdy normalny człowiek, nie nie. On zamiast myśleć, jak złapać z nią kontakt, rozmyślał jak ją zjeść. Pewnego dnia postanowił ją śledzić w drodze do domu, następnie czekał cierpliwie przed jej mieszkaniem i obserwował kiedy zgasną światła. W tedy włamał się przez okno i gdy jak kobieta śpi, poczuł się niesamowicie podekscytowany. Czuł że to jego moment, teraz albo nigdy. Nie chciał jej zabić, jedynie chciał zabrać kawałek jej pośladka. - Tak, jakby miała się nie zorientować...
Niestety plan się nie powiódł, kobieta się obudziła, zaczęła krzyczeć, złapała go za ramiona, powaliła go na ziemię - przypominam, że był niskorosły - i wezwała policję. Issei został aresztowany pod zarzutem próby gwałtu, ale że miał wpływowego ojca, który dogadał się z poszkodowaną, zapłacił odpowiednią sumkę i zarzuty wycofano. Jak można się domyślić, Issei nie wyniósł żadnej nauczki z tej sytuacji, bo inaczej nie pisałabym o tym dupogryzie. Po tym zajściu, zapały Issei 'a nie ostygły, co to to nie. On wiedział, że po prostu musi zjeść kobietę i tyle. To było jego jedyne życiowe marzenie i musi je spełnić by być szczęśliwym. Dream big they say.
Issei wybrał się na krótkie wakacje, w trakcie których poznał rzeźnika. Oczywiście wypytał jak to jest być rzeźnikiem, czego używa się do cięcia mięsa, czy jest jakaś specjalna technika? Wiecie, zbierał sobie podstawy rzeźnictwa dla opornych. Pewnie gdyby ten człowiek wiedział to co dziś wiemy my, w życiu by mu tego nie powiedział, cóż stało się.
No dotarliśmy do 1981 roku, Issei ukończył college i przeprowadził się do Francji, by zdobyć doktorat z literaturoznawstwa. W wywiadach, opowiadał że niemal każdej nocy wychodził na miasto i sprowadzał sobie prostytutki i zanim im zapłacił, wyczekiwał momentu kiedy kobiety były do niego odwrócone plecami, by do nich strzelić, ale za każdym razem tchórzył i tego nie robił. Ale jednak próbował zdobyć w tym jakąś wprawę. Czas sobie płynie i pewnego dnia, w trakcie zajęć poznaje kobietę, Renée Hartevelt i natychmiast zakochuje się w niej bez pamięci. Renée miała 25 lat i również starała się o doktorat z literatury francuskiej. Z biegiem czasu, ta dwójka stworzyła coś na kształt przyjaźni. Tyle, że Renée widziała w nim jedynie przyjaciela i dobrego kompana, natomiast Issei był w dziewczynie zakochany coraz bardziej. Pragnął czegoś więcej niż tylko przyjaźni. Później będzie tłumaczył, że chciał zjeść Renée, ponieważ była zdrowa i piękna, ale wiedział że zanim ją zje, będzie musiał ją zabić a z tym ma tak jakby problem. Chciał jej tylko i wyłącznie dla siebie, więc obiecał sobie, że ją zje co pozwoli mu, posiadać ją na zawsze.
Tak więc zaczął jeść jej części ciała, był mocno podekscytowany, robił zdjęcia każdej czynności.
Issei zaśmiał się tylko dziwacznie i powiedział, że walizki są załadowane książkami, "mam tony książek z tych walizkach". Skoro już ustaliliśmy, że walizki są superciężkie, wyobraźcie sobie teraz, wokół pełno ludzi i Issei, niewielki mężczyzna, siłujący się dwiema ciężkimi walizkami, ciągnie je po ziemi próbując dotrzeć do jeziora. No gapili się wszyscy. Nasz geniusz zbrodni nie pomyślał, że ten park jest dość popularnym miejscem i myślał, że wieczorem nie będzie już takich tłumów. <gasp>
Powodowany ciekawością mężczyzna stwierdził, że je otworzy, ale najpierw wezwano policję. Po przyjeździe na miejsce, funkcjonariusze oczywiście wypytali potencjalnych świadków o te walizki i nie zgadniecie. Większość opowiadała o niewielkim Azjacie, który ciągał te walizki za sobą po parku, w stronę jeziora. Niestety na tą chwilę to była jedyna informacja jaką posiadali.
Otworzyli walizki i doznali szoku. No codziennie nie widzi się nadjedzonych i poćwiartowanych zwłok, zapakowanych w walizkę.
Zaraz po aresztowaniu za popełnienie morderstwa, na ratunek synkowi przybył ojciec Issei'a i opłacił najlepszego prawnika. Pomijając wielu świadków, dowody zebrane w mieszkaniu Sagawy, oraz jego przyznanie się do winy, po spędzeniu dwóch lat w areszcie sąd uznał, że Issei jest psychicznie niestabilny i nie zdolny by stanąć w procesie, w związku z czym sprawa dostała w przysłowiowy łeb. Sąd we Francji orzekł o dożywotnim osadzeniu Sagawy w szpitalu psychiatrycznym.
Przez cały ten czas, rodzice Issei'a nie zabrali oficjalnie głosu w tej sprawie, jednak płacili za wszystko co tylko można. Z kolei jego brat okazał mu wsparcie, z tym że później okazało się, że sam też miał podobne kanibalistyczne skłonności. Później w wywiadach opowie, że zapewne przyjdzie mu umrzeć w niewiedzy, dlaczego ma te myśli i czy jest ktoś jeszcze borykający się z podobnymi uczuciami, jednak Issei szybko przygasił jego komentarze mówiąc, że "myśli mojego brata nie są tak samo złe jak moje, ja jestem o wiele gorszy". Taka jakaś dziwna, pokręcona rywalizacja pomiędzy braćmi. "Jestem lepszym kanibalem niż ty".
W 2009 roku, Issei dał wywiad dla Vice Magazine. Redaktor spytał go, czy po tych wszystkich latach jest już innym człowiekiem i czy jego chęć na ludzkie mięso nieco przygasła. Odparł, że nie i nawet w drodze na ten wywiad, na stacji kolejowej widział piękną dziewczynę z naprawdę ładnymi nogami i myślał o ponownym zjedzeniu ludzkiego mięsa.
W 2013 roku był hospitalizowany z powodu niedotlenienia mózgu. Zmarł w wieku 73 lat, z powodu powikłań zapalenia płuc w szpitalu w Tokio, 24 listopada 2022 roku.



Komentarze
Prześlij komentarz